Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Who is who. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Who is who. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 18 grudnia 2025
niedziela, 7 listopada 2010
Czy pamiętacie dowcipy o biegunce prezydenta?
Bronisław Komorowski oświadczył, że nie zamierza składać publicznie raportu o stanie swojego zdrowia gdyż sfera prywatności musi być szanowana, nawet jeśli to dotyczy Prezydenta RP. Trudno się temu dziwić biorąc pod uwagę niedawne rewelacje Gazety Polskiej sugerującej u niego poważną chorobę serca mogącą skutkować niedotlenieniem mózgu i demencją. Mogłyby to potwierdzać liczne jego wypowiedzi świadczące o kompletnym odlocie (te powszechnie znane o kaszalotach czy o tym kto się komu powiesił należą jeszcze do najłagodniejszych). Możliwe zresztą, że wspaniałe bon moty dzielnego myśliwego są wynikiem nie tyle choroby ile bezgranicznej głupoty, która w oczach Donalda Tuska uczyniła go idealną głową państwa.
Wszyscy się dziwią, że poparcie dla Komorowskiego spada tymczasem należy się dziwić dlaczego jest ono ciągle tak wysokie. Udział w tym mają sprostytuowane media tuszujące jego liczne wpadki i kreujące kogoś kto nie tylko nie posiada wyrazistej osobowości ale nawet elementarnej przyzwoitości na wielkiego męża stanu. Ci sami politycy i dziennikarze, którzy kiedyś tak żywo interesowali się stanem zdrowia Lecha Kaczyńskiego cierpiącego na zaburzenia gastryczne milczą jak zaklęci o powszechnie znanym fakcie, że Komorowski ma poważne problemy z układem krążenia co moim zdaniem całkowicie wyklucza pełnienie funkcji głowy państwa nawet w tak okrojonej wersji.
Czy pamiętacie obrzydliwe dowcipy o biegunce prezydenta? Wszystkim kabareciarzom, którzy je serwowali mogę za darmo odstąpić nową serię kawałów o prezydencie-myśliwym, który nie podpisał jakiejś ustawy bo ktoś mu nadepnął na przewód tlenowy. Z banalnych i powszechnie występujących dolegliwości Lecha Kaczyńskiego (ciekaw jestem kto z szanownych czytelników nie miał kiedyś tzw. sraczki) zrobiono przedmiot nagonki. Równocześnie nikt nie bierze pod uwagę sytuacji w której prezydent przeniesie się nam do krainy wiecznych łowów w wyniku pomylenia tabletek. Jeżeli do tego dojdzie to odpowiedzialni będą ci, którzy zaproponowali na najwyższy urząd w państwie kogoś nie mającego nie tylko kwalifikacji moralnych i merytorycznych ale nawet zdrowotnych.
Przeczytaj także:
Bronisław Komorowski na stoku http://adamkuz.blogspot.com/2011/02/bronisaw-komorowski-na-stoku.html
Bronisław Komorowski znowu odleciał http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/bronisaw-komorowski-znowu-odlecia.html
Bronisław Komorowski był genialnym studentem http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/bronisaw-komorowski-by-genialnym.html
Popieram kandydaturę Azraela na doradcę Bronisława Komorowskiego http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/popieram-kandydature-azraela-na-doradce.html
Wszyscy się dziwią, że poparcie dla Komorowskiego spada tymczasem należy się dziwić dlaczego jest ono ciągle tak wysokie. Udział w tym mają sprostytuowane media tuszujące jego liczne wpadki i kreujące kogoś kto nie tylko nie posiada wyrazistej osobowości ale nawet elementarnej przyzwoitości na wielkiego męża stanu. Ci sami politycy i dziennikarze, którzy kiedyś tak żywo interesowali się stanem zdrowia Lecha Kaczyńskiego cierpiącego na zaburzenia gastryczne milczą jak zaklęci o powszechnie znanym fakcie, że Komorowski ma poważne problemy z układem krążenia co moim zdaniem całkowicie wyklucza pełnienie funkcji głowy państwa nawet w tak okrojonej wersji.
Czy pamiętacie obrzydliwe dowcipy o biegunce prezydenta? Wszystkim kabareciarzom, którzy je serwowali mogę za darmo odstąpić nową serię kawałów o prezydencie-myśliwym, który nie podpisał jakiejś ustawy bo ktoś mu nadepnął na przewód tlenowy. Z banalnych i powszechnie występujących dolegliwości Lecha Kaczyńskiego (ciekaw jestem kto z szanownych czytelników nie miał kiedyś tzw. sraczki) zrobiono przedmiot nagonki. Równocześnie nikt nie bierze pod uwagę sytuacji w której prezydent przeniesie się nam do krainy wiecznych łowów w wyniku pomylenia tabletek. Jeżeli do tego dojdzie to odpowiedzialni będą ci, którzy zaproponowali na najwyższy urząd w państwie kogoś nie mającego nie tylko kwalifikacji moralnych i merytorycznych ale nawet zdrowotnych.
Przeczytaj także:
Bronisław Komorowski na stoku http://adamkuz.blogspot.com/2011/02/bronisaw-komorowski-na-stoku.html
Bronisław Komorowski znowu odleciał http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/bronisaw-komorowski-znowu-odlecia.html
Bronisław Komorowski był genialnym studentem http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/bronisaw-komorowski-by-genialnym.html
Popieram kandydaturę Azraela na doradcę Bronisława Komorowskiego http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/popieram-kandydature-azraela-na-doradce.html
niedziela, 17 października 2010
Prawicowiec potrzebny od zaraz
Bronisław Komorowski zapowiedział a media podchwyciły, że w kancelarii prezydenckiej jest jedno miejsce dla kogoś z prawicy. Oczywiście ten ktoś nie może się dąsać ani reprezentować skrajnych poglądów bo to rzecz brzydka i mogłaby się nie spodobać innym doradcom takim jak panowie Lityński, Wujec i Osiatyński. Na razie wszyscy czekają z utęsknieniem na kandydata któren jeszcze się nie objawił choć urządzono w tym celu casting. Ale nie ma co się martwić w końcu się znajdzie gdyż jak to mawiają Rosjanie na biespticziu i żopa sołowiej.
Labels:
Blog,
Gajowy,
Who is who
czwartek, 14 października 2010
Bronisław Komorowski znowu odleciał
Bronisław Komorowski znowu odleciał tym razem jednak tylko helikopterem w towarzystwie Michela Platiniego. Obaj oglądają przygotowania do euro 2012. Ech, jest na co popatrzeć, zwłaszcza na wspaniale rozwiniętą sieć autostrad. Z lotu ptaka wyglądać to musi fantastyczne. Ani chybi bluzger Azrael zaczął doradzać. Pilnujcie nam prezydenta jak lata bo co prawda nikt się jeszcze ministrowi Klichowi nie powiesił ale niektórzy spadli.
Labels:
Blog,
Gajowy,
Who is who
Subskrybuj:
Posty (Atom)
