
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiara. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 2 kwietnia 2026
wtorek, 17 lutego 2026
T. S. Eliot Środa popielcowa ( fragment)
Ponieważ
wiem, że czas jest zawsze czasem
A miejsce
jest zawsze tylko miejscem
A to, co
jest istotne, jest istotne tylko raz
I tylko w
jednym miejscu
Cieszę się,
że rzeczy są takie, jakie są (...)
I modlę się do Boga, aby zlitował się nad nami
I modlę się, abym zapomniał
Te sprawy, które mnie zbyt mocno zaprzątają
Ponieważ nie mam nadziei, że znów powrócę
Niech te słowa odpowiedzą wam za mnie
Bo to, co zostało zrobione już nie powróci
Niech więc sąd nie będzie dla nas
zbyt ciężki(...)
Módl się za nas grzesznych teraz
i w godzinę śmierci naszej
Módl
się za nami teraz i w godzinę śmierci
Labels:
Wiara
piątek, 22 sierpnia 2014
niedziela, 13 marca 2011
piątek, 11 marca 2011
Zagraj o wysoką stawkę
Czytam kolejne rozważania na temat ateizmu i fideizmu, niestety jest to po raz n-ty wyważanie otwartych drzwi. Już w starożytności zdano sobie sprawę z konsekwencji braku przekonywujących dowodów na istnienie Boga.
Labels:
Wiara
List otwarty do nieznanej kobiety z Winnenden
Szanowna Pani!
Niedawno oglądałem transmisję ze szkoły w Winnenden gdzie jeden z uczniów zastrzelił 16 osób. Nie znam pani nazwiska, nie wiem tez czy wśród ofiar był ktoś Pani bliski. Pani osoba zapadła mi jakoś w pamięć, ponieważ krzyczała Pani wtedy do kamery „Gdzie był Bóg?”
Niedawno oglądałem transmisję ze szkoły w Winnenden gdzie jeden z uczniów zastrzelił 16 osób. Nie znam pani nazwiska, nie wiem tez czy wśród ofiar był ktoś Pani bliski. Pani osoba zapadła mi jakoś w pamięć, ponieważ krzyczała Pani wtedy do kamery „Gdzie był Bóg?”
Labels:
Wiara
czwartek, 9 grudnia 2010
Kogo wolno obrażać
Pewien pastor w Ameryce chciał spalić Koran aby zaprotestować przeciwko budowie meczetu na ground zero w nowym Yorku. Pewnie nie spodobały mu się pewne zawarte w świętej księdze muzułmanów takie twierdzenia jak ”zabijajcie wszystkich bałwochwalców (tj. chrześcijan i Żydów) gdziekolwiek ich dopadniecie”. Prezydent USA przepraszał wtedy wyznawców Proroka za niedoszłe palenie wersetów bo a nuż się obrażą i wykonają więcej zamachów niż zaplanowali.
Jakoś nikt nie przeprasza chrześcijan w za liczne ekscesy obrażające ich religię. W stanach furorę właśnie robi wystawa „A Fire in My Belly, A Work in Progress” zmarłego na AIDS Davida Wojnarowicza przedstawiająca między innymi pornografię i owady chodzące po krzyżu. Protesty organizacji chrześcijańskich nie zdały się na nic.
Przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiste, za kpiny z islamu można zarobić od Araba nożem bądź też wylecieć w powietrze. Z symboli chrześcijańskich można kpić do woli zasłaniając się bredniami o „ artystycznej ekspresji”. Milcząca większość chodząca do kościoła siedzi cicho bo zdążono jej wbić do głowy, że obrona własnych przekonań to „nietolerancja”. Hierarchia kościelna a zwłaszcza zwolennicy „kościoła otwartego” chowa głowę w piasek udając, że nie ma problemu. Ciekawe jakie jeszcze dzieła artystyczne będziemy musieli przełknąć zanim ktoś się doczyta, że ewangeliczna przypowieść o nadstawianiu drugiego policzka ma zastosowanie jedynie do spraw osobistych.
Przeczytaj także:
Kim są ateiści w naszym kraju? http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/kim-sa-ateisci-w-naszym-kraju.html
Według Senyszyn żyjemy w państwie klerykalnym http://adamkuz.blogspot.com/2011/01/wedug-senyszyn-zyjemy-w-panstwie.html
Jakoś nikt nie przeprasza chrześcijan w za liczne ekscesy obrażające ich religię. W stanach furorę właśnie robi wystawa „A Fire in My Belly, A Work in Progress” zmarłego na AIDS Davida Wojnarowicza przedstawiająca między innymi pornografię i owady chodzące po krzyżu. Protesty organizacji chrześcijańskich nie zdały się na nic.
Przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiste, za kpiny z islamu można zarobić od Araba nożem bądź też wylecieć w powietrze. Z symboli chrześcijańskich można kpić do woli zasłaniając się bredniami o „ artystycznej ekspresji”. Milcząca większość chodząca do kościoła siedzi cicho bo zdążono jej wbić do głowy, że obrona własnych przekonań to „nietolerancja”. Hierarchia kościelna a zwłaszcza zwolennicy „kościoła otwartego” chowa głowę w piasek udając, że nie ma problemu. Ciekawe jakie jeszcze dzieła artystyczne będziemy musieli przełknąć zanim ktoś się doczyta, że ewangeliczna przypowieść o nadstawianiu drugiego policzka ma zastosowanie jedynie do spraw osobistych.
Przeczytaj także:
Kim są ateiści w naszym kraju? http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/kim-sa-ateisci-w-naszym-kraju.html
Według Senyszyn żyjemy w państwie klerykalnym http://adamkuz.blogspot.com/2011/01/wedug-senyszyn-zyjemy-w-panstwie.html
Krucjata głupców http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/krucjata-gupcow.html
Mentalność grypsiarzy http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/mentalnosc-grypsiarzy.html
Labels:
Wiara
sobota, 13 listopada 2010
Goebbelsowska propaganda
Niedawno w Spieglu ukazał się artykuł zarzucający Papieżowi Benedyktowi XVI tolerowanie pedofilii wśród kleru tylko dlatego, że w jakiejś parafii był ksiądz-zboczeniec. Teraz podobne zarzuty stawia się Janowi Pawłowi II. Ta metoda walki z duchowieństwem to niemiecka specjalność zapoczątkowana przez hitlerowskiego Sturmera. W każdym numerze tego tabloidu oprócz pornograficzno-sadystycznych ataków na Żydów musiała się znaleźć opowiastka o księdzu pedofilu dybiącym na jakiegoś hitlerjunge. Goebbelsowska metoda z powodzeniem jest stosowana dzisiaj. We wszystkich wiodących mediach nie ma dnia bez wiadomości o kapłanie katolickim w kontekście pedofilii lub złodziejstwa mimo że w tej grupie przestępstwa zdarzają się znacznie rzadziej niż gdzie indziej.
Zawsze zdumiewał mnie prymitywizm i odwoływanie się do najniższych instynktów ze strony moderatorów antykościelnych kampanii. Z reguły atakuje się Kościół personalnie co jest o tyle łatwe, że składa on się z ludzi a ci jak wiadomo bywają słabi, grzeszni i jak to słusznie zauważył święty Augustyn genetycznie skłonni do zła. Zawsze można znaleźć księdza mającego problemy z korkiem, workiem czy rozporkiem. Bywali nawet zbrodniczy i rozpustni papieże jak Aleksander VI. Jeżeli jednak spojrzymy na instytucję Kościoła z perspektywy 2 tysięcy lat to okaże się, że pomimo licznych błędów tylko on stoi na straży podstawowych wartości takich jak prawda i godność osoby ludzkiej. Dlatego też ci, którzy chcieliby się bez nich obejść tak zaciekle atakują chrześcijaństwo.
Ateiści to ludzie ślepi na nadprzyrodzony charakter instytucji Kościoła, dostrzegają jedynie wymiar ludzki a ten nie zawsze może być budujący. Dlatego też wszyscy biorący udział w nagonce na Kościół, ponieważ jakiś ksiądz źle się prowadził mają mentalność grypsiarzy. Ci jak wiadomo nie jedzą śledzi bo się jeden kiepski w morzu kąpał. A swoją drogą może by tak jakiś artykulik demaskujący na przykład lubieżnego mułłę bo o kapłanach innych wyznań aż strach nawet pomyśleć.
Przeczytaj także:
Tradycje goebbelsowskiej propagandy nadal są żywe
http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/papiez-pius-xii-sprawiedliwy-wsrod.html
Kim są ateiści w naszym kraju? http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/kim-sa-ateisci-w-naszym-kraju.html
Zagraj o wysoką stawkę http://adamkuz.blogspot.com/2011/03/zagraj-o-wysoka-stawke.html
List otwarty do nieznanej kobiety z Winnenden http://adamkuz.blogspot.com/2011/03/list-otwarty-do-nieznanej-kobiety-z.html
Kogo wolno obrażać http://adamkuz.blogspot.com/2010/12/kogo-wolno-obrazac.html
Krucjata głupców http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/krucjata-gupcow.html
Zawsze zdumiewał mnie prymitywizm i odwoływanie się do najniższych instynktów ze strony moderatorów antykościelnych kampanii. Z reguły atakuje się Kościół personalnie co jest o tyle łatwe, że składa on się z ludzi a ci jak wiadomo bywają słabi, grzeszni i jak to słusznie zauważył święty Augustyn genetycznie skłonni do zła. Zawsze można znaleźć księdza mającego problemy z korkiem, workiem czy rozporkiem. Bywali nawet zbrodniczy i rozpustni papieże jak Aleksander VI. Jeżeli jednak spojrzymy na instytucję Kościoła z perspektywy 2 tysięcy lat to okaże się, że pomimo licznych błędów tylko on stoi na straży podstawowych wartości takich jak prawda i godność osoby ludzkiej. Dlatego też ci, którzy chcieliby się bez nich obejść tak zaciekle atakują chrześcijaństwo.
Ateiści to ludzie ślepi na nadprzyrodzony charakter instytucji Kościoła, dostrzegają jedynie wymiar ludzki a ten nie zawsze może być budujący. Dlatego też wszyscy biorący udział w nagonce na Kościół, ponieważ jakiś ksiądz źle się prowadził mają mentalność grypsiarzy. Ci jak wiadomo nie jedzą śledzi bo się jeden kiepski w morzu kąpał. A swoją drogą może by tak jakiś artykulik demaskujący na przykład lubieżnego mułłę bo o kapłanach innych wyznań aż strach nawet pomyśleć.
Przeczytaj także:
Tradycje goebbelsowskiej propagandy nadal są żywe
http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/papiez-pius-xii-sprawiedliwy-wsrod.html
Kim są ateiści w naszym kraju? http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/kim-sa-ateisci-w-naszym-kraju.html
Zagraj o wysoką stawkę http://adamkuz.blogspot.com/2011/03/zagraj-o-wysoka-stawke.html
List otwarty do nieznanej kobiety z Winnenden http://adamkuz.blogspot.com/2011/03/list-otwarty-do-nieznanej-kobiety-z.html
Kogo wolno obrażać http://adamkuz.blogspot.com/2010/12/kogo-wolno-obrazac.html
Krucjata głupców http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/krucjata-gupcow.html
Labels:
Wiara
sobota, 9 października 2010
Papież Pius XII -sprawiedliwy wśród narodów świata
Papież Pius XII wielokrotnie potępiał antysemityzm jako sprzeczny z nauką Kościoła. Osobiście przyczynił się do uratowania przed zagładą setek tysięcy Żydów interweniując na Węgrzech i Słowacji, nakazując wystawianie fałszywych aktów chrztu i organizowanie wiz do krajów Ameryki Południowej. W samym Rzymie kościoły i domy zakonne udzieliły schronienia tysiącom ludzi.
Pomimo ogromnych zasług Piusa XII w jerozolimskim Instytucie Pamięci Yad Vaszem znajduje się jego portret z napisem zarzucającym mu milczenie wobec Holocaustu. Prawda historyczna jest taka, że to nie papież a alianci ignorowali i bagatelizowali informacje o masowej zagładzie. Nie podjęto żadnych działań mimo, że istniały techniczne możliwości ograniczenia rozmiarów masakry poprzez zbombardowanie komór gazowych w obozach koncentracyjnych i prowadzących do nich linii kolejowych. Nie powstrzymało by to Niemców, uniemożliwiło by im jednak planowe wymordowanie milionów ludzi.
Prawda historyczna prędzej czy później wyjdzie na jaw, zmienia się też sposób postrzegania wielkiego papieża przez środowiska żydowskie. Jednak wbrew oczywistym i udokumentowanym faktom media wszelkiej maści nadal kolportują absurdalne oskarżenia. Ostatnio złą wolą i ignorancją popisał się październikowy Focus Historia przedstawiając na okładce Piusa XII z zaszytymi ustami i zasłoniętymi oczami na tle faszystowskich flag. Artykuł zawiera doskonale już znane i wielokrotnie wyjaśniane insynuacje. Jak widać tradycje goebbelsowskiej propagandy nadal są żywe.
Pomimo ogromnych zasług Piusa XII w jerozolimskim Instytucie Pamięci Yad Vaszem znajduje się jego portret z napisem zarzucającym mu milczenie wobec Holocaustu. Prawda historyczna jest taka, że to nie papież a alianci ignorowali i bagatelizowali informacje o masowej zagładzie. Nie podjęto żadnych działań mimo, że istniały techniczne możliwości ograniczenia rozmiarów masakry poprzez zbombardowanie komór gazowych w obozach koncentracyjnych i prowadzących do nich linii kolejowych. Nie powstrzymało by to Niemców, uniemożliwiło by im jednak planowe wymordowanie milionów ludzi.
Prawda historyczna prędzej czy później wyjdzie na jaw, zmienia się też sposób postrzegania wielkiego papieża przez środowiska żydowskie. Jednak wbrew oczywistym i udokumentowanym faktom media wszelkiej maści nadal kolportują absurdalne oskarżenia. Ostatnio złą wolą i ignorancją popisał się październikowy Focus Historia przedstawiając na okładce Piusa XII z zaszytymi ustami i zasłoniętymi oczami na tle faszystowskich flag. Artykuł zawiera doskonale już znane i wielokrotnie wyjaśniane insynuacje. Jak widać tradycje goebbelsowskiej propagandy nadal są żywe.
Labels:
Wiara
poniedziałek, 13 września 2010
Upadek ojca Zięby
W jednym z filmów Woody Allena bohater stwierdza, że ślubu udzielił mu rabin reformowany, bardzo reformowany-nazista. Zjawisko to niestety dotyczy nie tylko judaizmu ale także w coraz większym stopniu katolicyzmu. Ojciec Maciej Zięba to dominikanin reformowany, bardzo reformowany-wróg krzyża nazywający jego obrońców „fanatykami religijnymi”. Ktoś o podobnych pogladach to obok księży Sowy i Lutra ulubieniec GW i okolic zawsze gotowy w podskokach krytykować wszelkie odstepstwa od michnikowskiej wykładni wiary.
Tacy osobnicy są niezwykle przydatni dla wrogów Kościoła jednak ich się nie ceni gdyż trudno szanować renegata. Gdy tylko takiemu noga się podwinie dotychczasowi protektorzy jeszcze dokopią. W końcu chętnych na bycie reformowanym kapłanem brylującym w mediach jest wielu. Właśnie GW zarzuciło ojcu Ziębie będacemu dyrektorem Europejskiego Centrum Solidarności kompletne spieprzenie gdańskiej imprezy na którą wydano kupę kasy bez specjalnego rezultatu. Z artykułu można się także dowiedzieć, że oświecony mnich lubi sobie wypić jak nie przymierzając bohaterowie Monachomachii biskupa Krasińskiego. Taki koniec salonowej kariery nie powinien być zaskoczeniem ani dla samego zainteresowanego ani dla innych oświeconych duchownych. Sądząc z relacji najwidoczniej jednak jest. Wyglada na to, że ojciec Zięba nie zna opowieści o pewnym cwaniaku z Kariothu, który postanowił dodatkowo zarobić i źle na tym wyszedł. Pewnie dlatego, że to bardzo stara historia, sprzed dwóch tysięcy lat i dlatego nikt już o niej nie pamięta.
Tacy osobnicy są niezwykle przydatni dla wrogów Kościoła jednak ich się nie ceni gdyż trudno szanować renegata. Gdy tylko takiemu noga się podwinie dotychczasowi protektorzy jeszcze dokopią. W końcu chętnych na bycie reformowanym kapłanem brylującym w mediach jest wielu. Właśnie GW zarzuciło ojcu Ziębie będacemu dyrektorem Europejskiego Centrum Solidarności kompletne spieprzenie gdańskiej imprezy na którą wydano kupę kasy bez specjalnego rezultatu. Z artykułu można się także dowiedzieć, że oświecony mnich lubi sobie wypić jak nie przymierzając bohaterowie Monachomachii biskupa Krasińskiego. Taki koniec salonowej kariery nie powinien być zaskoczeniem ani dla samego zainteresowanego ani dla innych oświeconych duchownych. Sądząc z relacji najwidoczniej jednak jest. Wyglada na to, że ojciec Zięba nie zna opowieści o pewnym cwaniaku z Kariothu, który postanowił dodatkowo zarobić i źle na tym wyszedł. Pewnie dlatego, że to bardzo stara historia, sprzed dwóch tysięcy lat i dlatego nikt już o niej nie pamięta.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
