Chodziarz Robert Korzeniowski wymienił był prawowitą małżonkę na model nowszy i mniej przechodzony aczkolwiek co do linii nadwozia mocno dyskusyjny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, nie on pierwszy ani ostatni, że wspomnę chociażby moralistę Kazia czy mojego ulubionego prawicowego publicystę. Wkurza mnie jednak hipokryzja merdiów: oto w „Dzień dobry TVN” nasz dzielny sportowiec wyjaśnił, iż nadał dziecku z nowego związku imię Franciszek Ksawery gdyż podczas upojnych wakacji z nową wybranką mieszkał w pobliżu parafii pod tym wezwaniem. Jak widzę i słyszę coś takiego to rzygać mi się chce, wole już ludzi otwarcie mających więzy małżeńskie i sakramenty głęboko w nosie od kogoś kto założył sobie nową rodzinę nie bacząc na to co muszą przeżywać dzieci z poprzedniego związku i jeszcze świętymi sobie gębę wyciera.
sobota, 8 stycznia 2011
piątek, 7 stycznia 2011
Perspektywy rozwoju małych miasteczek
W małych miastach z reguły dużym pracodawcą jest jedna firma. Jeżeli padnie to następuje ekonomiczne tąpnięcie w całej okolicy. Takich przypadków jest niestety coraz więcej. W wyniku kryzysu mieszkańcy wielu miejscowości znaleźli się w pułapce. Gdy tracą pracę nie stać ich na przeniesienie się do dużego miasta, mają też problemy z ewentualnym dojazdem ze względu na likwidację lokalnych linii kolejowych.
Labels:
Blog
czwartek, 6 stycznia 2011
Wycofać się spod Hindukuszu
Osobiście jestem zwolennikiem zwalczania islamistów w powietrzu, lądzie i na morzu wszystkimi dostępnymi środkami. Amerykanie robią to jednak w sposób nie dający szans na wygraną powtarzając wszystkie błędy znad Mekongu. Teraz wpadli na pomysł afganizacji wojny poprzez większe zaangażowanie tubylców. Skończy się identycznie jak kiedyś wietnamizacja. Znowu będziemy oglądać rejteradę helikopterami z dachu ambasady.
Obama haniebnie wystawił nas wycofując się z projektu tarczy antyrakietowej. Amerykanie pozostawili nas na pastwę Rosji współpracującej z Niemcami nie zyskując nic w zamian. W tej sytuacji powinniśmy byli natychmiast wycofać się spod Hindukuszu, odwołać ambasadora w Waszyngtonie i wprowadzić wizy dla Jankesów. Tymczasem nieudolny rząd postąpił dokładnie odwrotnie. Pokornie wysłuchaliśmy frazesów o przyjaźni polsko-amerykańskiej w wykonaniu Joe Bidena po czym podpisano umowę przedłużającą nasz pobyt w Afganistanie.
Ale to jeszcze nie koniec idiotyzmów w wykonaniu nieudolnej ekipy Tuska. W trakcie kampanii wyborczej Komorowski oświadczył, że będziemy wycofywać się z Afganistanu co momentalnie doprowadziło do nasilenia ataków talibów na wojska polskie. Kalkulacja islamistów była oczywista: skoro zapowiadają odejście to należy sprawić wrażenie, że to rejterada spowodowana stratami. Całą operację ewakuacji należy uskutecznić zupełnie inaczej: przeprowadzić kilka spektakularnych akcji a następnie z podniesionym czołem zostawić cały ten bałagan wiarołomnym sojusznikom.
Przeczytaj także:
Polska armia praktycznie przestała istnieć http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/polska-armia-praktycznie-przestaa.html
Obama haniebnie wystawił nas wycofując się z projektu tarczy antyrakietowej. Amerykanie pozostawili nas na pastwę Rosji współpracującej z Niemcami nie zyskując nic w zamian. W tej sytuacji powinniśmy byli natychmiast wycofać się spod Hindukuszu, odwołać ambasadora w Waszyngtonie i wprowadzić wizy dla Jankesów. Tymczasem nieudolny rząd postąpił dokładnie odwrotnie. Pokornie wysłuchaliśmy frazesów o przyjaźni polsko-amerykańskiej w wykonaniu Joe Bidena po czym podpisano umowę przedłużającą nasz pobyt w Afganistanie.
Ale to jeszcze nie koniec idiotyzmów w wykonaniu nieudolnej ekipy Tuska. W trakcie kampanii wyborczej Komorowski oświadczył, że będziemy wycofywać się z Afganistanu co momentalnie doprowadziło do nasilenia ataków talibów na wojska polskie. Kalkulacja islamistów była oczywista: skoro zapowiadają odejście to należy sprawić wrażenie, że to rejterada spowodowana stratami. Całą operację ewakuacji należy uskutecznić zupełnie inaczej: przeprowadzić kilka spektakularnych akcji a następnie z podniesionym czołem zostawić cały ten bałagan wiarołomnym sojusznikom.
Przeczytaj także:
Polska armia praktycznie przestała istnieć http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/polska-armia-praktycznie-przestaa.html
środa, 5 stycznia 2011
Według Senyszyn żyjemy w państwie klerykalnym
Posłanka do Parlamentu Europejskiego prof. Joanna Senyszyn chce aby w Polsce usunięto krzyże ze szkół. Postulat ten na razie nie ma szans, zgłosiła go osoba niepoważna i groteskowa, której chodziło jedynie o wrzawę medialną. Nie jest jednak wykluczone, że w przyszłości zostaniemy przez Trybunał w Strassburgu zobowiązani do takich działań. Na razie walka z kościołem w Polsce ogranicza się do artystycznych prowokacji, które są przełykane przez społeczeństwo dziwnie spokojnie. Według Senyszyn żyjemy w państwie klerykalnym. Szkoda tylko, że uczona idiotka nie potrafi wyjaśnić jak to możliwe, że w kraju rzekomo rządzonym przez Kościół na porządku dziennym jest obrażanie uczuć ludzi wierzących- jak nie Nieznalska to naigrywanie się z religii w chamskich reklamach. Istnieje nawet na to odpowiedni paragraf ale wskażcie mi sąd w Polsce, który potraktuje go na serio.
Gdy już ludzie przyzwyczają się do obsikiwania drogich dla nich symboli (tak jak to zrobił w swojej wystawianej w Polsce pracy Andreas Serrano) lewacy i pogrobowcy komuny posuną się dalej. Podpierając się sądem ze Strassburga zażądają likwidacji dobrowolnej nauki religii w szkołach i usunięcia z niej krzyży. Podobna sytuacja miała miejsce w USA gdzie tamtejszy Sąd Najwyższy swoimi wyrokami wyrugował symbolikę chrześcijańską ze szkół przyczyniając się do dechrystianizacji całego społeczeństwa przez wojującą mniejszość. W Stanach następnym etapem było orzeczenie sądu według którego umieszczanie krzyży w miejscu publicznym jest sprzeczne z Konstytucją. Wszystko wskazuje na to, że nas będzie podobnie a wszelkie ustępstwa w tej sprawie prowadzić będą do dalszej eskalacji żądań mających na celu wyrzucenia chrześcijaństwa ze sfery publicznej.
Jedyna nadzieja w głupocie komunistów takich jak Senyszyn, którzy biorą się do dzieła dechrystianizacji Polski na chama zamiast robić to systematycznie. Ewentualne wyrzucenie krzyży ze szkół spowoduje kontrakcję młodzieży na razie w większości indyferentnej religijnie. Naturalna przekora młodych ludzi może wtedy wydać owoce w postaci zainteresowania wartościami chrześcijańskimi. Po raz kolejny w dziejach głupota prześladowców Kościoła ostatecznie przyczyniłaby się do jego triumfu.
Przeczytaj także:
Jedząc kremówki i przytupując w takt góralskiej muzyki http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/jedzac-kremowki-i-przytupujac-w-takt.html
Kogo wolno obrażać http://adamkuz.blogspot.com/2010/12/kogo-wolno-obrazac.html
Krucjata głupców http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/krucjata-gupcow.html
Mentalność grypsiarzy http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/mentalnosc-grypsiarzy.html
Gdy już ludzie przyzwyczają się do obsikiwania drogich dla nich symboli (tak jak to zrobił w swojej wystawianej w Polsce pracy Andreas Serrano) lewacy i pogrobowcy komuny posuną się dalej. Podpierając się sądem ze Strassburga zażądają likwidacji dobrowolnej nauki religii w szkołach i usunięcia z niej krzyży. Podobna sytuacja miała miejsce w USA gdzie tamtejszy Sąd Najwyższy swoimi wyrokami wyrugował symbolikę chrześcijańską ze szkół przyczyniając się do dechrystianizacji całego społeczeństwa przez wojującą mniejszość. W Stanach następnym etapem było orzeczenie sądu według którego umieszczanie krzyży w miejscu publicznym jest sprzeczne z Konstytucją. Wszystko wskazuje na to, że nas będzie podobnie a wszelkie ustępstwa w tej sprawie prowadzić będą do dalszej eskalacji żądań mających na celu wyrzucenia chrześcijaństwa ze sfery publicznej.
Jedyna nadzieja w głupocie komunistów takich jak Senyszyn, którzy biorą się do dzieła dechrystianizacji Polski na chama zamiast robić to systematycznie. Ewentualne wyrzucenie krzyży ze szkół spowoduje kontrakcję młodzieży na razie w większości indyferentnej religijnie. Naturalna przekora młodych ludzi może wtedy wydać owoce w postaci zainteresowania wartościami chrześcijańskimi. Po raz kolejny w dziejach głupota prześladowców Kościoła ostatecznie przyczyniłaby się do jego triumfu.
Przeczytaj także:
Jedząc kremówki i przytupując w takt góralskiej muzyki http://adamkuz.blogspot.com/2010/10/jedzac-kremowki-i-przytupujac-w-takt.html
Kogo wolno obrażać http://adamkuz.blogspot.com/2010/12/kogo-wolno-obrazac.html
Krucjata głupców http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/krucjata-gupcow.html
Mentalność grypsiarzy http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/mentalnosc-grypsiarzy.html
Doceńmy Stalina
Był sobie król zwany słoneczkiem, naród wielbił jego pięść śpiewał kiedyś Władymir Wysocki. Okazuje się, że wdzięczny naród nadal ją wielbi, taki ma charakter. Według Ogólnorosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej 54 proc respondentów ceni sobie Stalina jako lidera. Natomiast tylko 8 procentom rządy Josifa Wissarionowicza nie przypadły do gustu. Jak widać malkontenci znajda się w każdym społeczeństwie.
Wydaje mi się, że nie tylko Rosjanie powinni docenić Wielkiego Językoznawcę ale my także. Bynajmniej nie za to co zrobił nam: zniszczył nasze niepodległe państwo, wymordował elitę w Katyniu i zgnoił po II wojnie światowej. Powinniśmy docenić Stalina za to co zrobił Rosjanom, którzy do dziś nie mogą się doliczyć ilu ich ukochany przywódca zamordował. Najczęściej podaje się cyfry oscylujące w granicach 20 milionów na które składają się ofiary kolektywizacji oraz represji. Ziutek słoneczko jest także odpowiedzialny za około 20 milionów rosyjskich ofiar II wojny światowej, którą spowodował do spółki z Hitlerem a następnie dowodził na globusie zupełnie nie licząc się ze monstrualnymi stratami Armii Czerwonej.
Dyskusje na temat rosyjskich strat w ludziach wciąż trwają, historycy kłócą o parę milionów trupów w te czy we wte. Bardziej wiarygodne wydają się opracowania demografów według których gdyby dynamika urodzin z 1913 roku utrzymała się przez cały wiek XX to Rosjan byłoby dzisiaj o jakieś 100 milionów więcej. W takim przypadku nie musieliby się wygłupiać ze sprzedażą gazu tylko po prostu nakryliby nas i całą Europę czapkami. Jednak Stalin wysyłając do Marksa miliony ludzi stosunkowo młodych spowodował tak duży upust krwi u naszych braci Słowian, że może jeszcze parę lat pożyjemy w niepodległej Polsce.
Przeczytaj także:
Wyrzućmy ich pomniki, szanujmy ich cmentarze http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/wyrzucmy-ich-pomniki-szanujmy-ich.html
Bezrogi baran wilkowi najmilszy http://adamkuz.blogspot.com/2010/08/bezrogi-baran-wilkowi-najmilszy.html
Pisarz, który był sumieniem Rosji http://adamkuz.blogspot.com/2010/12/pisarz-ktory-by-sumieniem-rosji.html
Rosja- kolos na glinianych nogach http://adamkuz.blogspot.com/2011/02/prof-dr-hab-andrzej-zybertowicz.html
Kim jest Władymir Żyrinowski? http://adamkuz.blogspot.com/2011/01/kim-jest-wadymir-zyrinowski.html
Czy groziła nam rosyjska interwencja http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/czy-grozia-nam-rosyjska-interwencja.html
Wydaje mi się, że nie tylko Rosjanie powinni docenić Wielkiego Językoznawcę ale my także. Bynajmniej nie za to co zrobił nam: zniszczył nasze niepodległe państwo, wymordował elitę w Katyniu i zgnoił po II wojnie światowej. Powinniśmy docenić Stalina za to co zrobił Rosjanom, którzy do dziś nie mogą się doliczyć ilu ich ukochany przywódca zamordował. Najczęściej podaje się cyfry oscylujące w granicach 20 milionów na które składają się ofiary kolektywizacji oraz represji. Ziutek słoneczko jest także odpowiedzialny za około 20 milionów rosyjskich ofiar II wojny światowej, którą spowodował do spółki z Hitlerem a następnie dowodził na globusie zupełnie nie licząc się ze monstrualnymi stratami Armii Czerwonej.
Dyskusje na temat rosyjskich strat w ludziach wciąż trwają, historycy kłócą o parę milionów trupów w te czy we wte. Bardziej wiarygodne wydają się opracowania demografów według których gdyby dynamika urodzin z 1913 roku utrzymała się przez cały wiek XX to Rosjan byłoby dzisiaj o jakieś 100 milionów więcej. W takim przypadku nie musieliby się wygłupiać ze sprzedażą gazu tylko po prostu nakryliby nas i całą Europę czapkami. Jednak Stalin wysyłając do Marksa miliony ludzi stosunkowo młodych spowodował tak duży upust krwi u naszych braci Słowian, że może jeszcze parę lat pożyjemy w niepodległej Polsce.
Przeczytaj także:
Wyrzućmy ich pomniki, szanujmy ich cmentarze http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/wyrzucmy-ich-pomniki-szanujmy-ich.html
Bezrogi baran wilkowi najmilszy http://adamkuz.blogspot.com/2010/08/bezrogi-baran-wilkowi-najmilszy.html
Pisarz, który był sumieniem Rosji http://adamkuz.blogspot.com/2010/12/pisarz-ktory-by-sumieniem-rosji.html
Rosja- kolos na glinianych nogach http://adamkuz.blogspot.com/2011/02/prof-dr-hab-andrzej-zybertowicz.html
Kim jest Władymir Żyrinowski? http://adamkuz.blogspot.com/2011/01/kim-jest-wadymir-zyrinowski.html
Czy groziła nam rosyjska interwencja http://adamkuz.blogspot.com/2010/11/czy-grozia-nam-rosyjska-interwencja.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)